remont we familoku
Sonntag, 5. Juni 2011
Freitag, 27. Mai 2011
Samstag, 21. Mai 2011
stan minus zero
tynki jakos same spadly, czesciowo na kachlok w kuchni. no i sie rozpod. no ten z bratrulom.
ale pogoda sie zrobila. znaczy wiosna za oknem.
ale okno mimo, ze aluminiowe to "dziorawe.
a potem, chyba z tego cugu, bo ani pieca i okno nieszczelne spadly tez rygipsy w pokoju.
pieronsko sie kurzylo!
no i tera pauza bo sie projekt robi....
ale pogoda sie zrobila. znaczy wiosna za oknem.
ale okno mimo, ze aluminiowe to "dziorawe.
a potem, chyba z tego cugu, bo ani pieca i okno nieszczelne spadly tez rygipsy w pokoju.
pieronsko sie kurzylo!
no i tera pauza bo sie projekt robi....
Freitag, 6. Mai 2011
stan na starcie
jedno pocieszenie to to, ze fachowiec z banku wycenil toto-cos na wiecej jak wylicytowalismy.
ok, nasze nowe mieszkanie (jeszcze stare) wyglada... no tak:
ok, nasze nowe mieszkanie (jeszcze stare) wyglada... no tak:
zimowa licytacja. marzec 2011
no to sie jakos udalo toto-cos zlicytowac.
kiedys dawno dawno temu. chyba jak godulla jeszcze kleofasem rzadzil. bo teraz w srodku to rudera. ja to bym sie moze i do tego tak po prostu wprowadzil, ale nie - remont musi byc.
kiedys dawno dawno temu. chyba jak godulla jeszcze kleofasem rzadzil. bo teraz w srodku to rudera. ja to bym sie moze i do tego tak po prostu wprowadzil, ale nie - remont musi byc.
Abonnieren
Kommentare (Atom)










